He-he-heej :) Zostało nam już tak mało czasu wakacji :( Jejciu a tak szkoda :( Taak właściwie to nie zdążyłam nawet zrobić połowy rzeczy, które planowałam :(
Choć nie chce mi się myśleć o szkole i jak ja przetrwam kolejne 10 miesięcy ... to zrobię w najbliższych dniach coś w stylu #backtoshool właśnie :p a jak na razie przedstawię wam wczorajszy dzień :)
Byłyśmy wszystkie u Monii na nockę :) Świetnie było, tyle śmiechu i wgl najextra ;P Było nas 7 i mały kiciuś Korek, który znalazł się u każdej z nas w rękach ;p ( Miał przerąbane ), około 19.00 poszłyśmy do piekarni nie daleko po świeżutkie, cieplutkie, mięciutkie bułeczki <3 Prosto z pieca <3 Potem kiedy już byłyśmy w słit różowych piżamkach (bo tak się umówiłyśmy, na różowe) to zajęłyśmy całą kanapę w salonie i trochę podłogi, popijając malinkową herbatkę oglądałyśmy TV :D Hahaha najlepsze było ,,Prawda czy Wyzwanie,, tylko my grałyśmy w ,,Wyzwanie czy Wyzwanie ,, :P Ja musiałam coś się udrzeć przez okno, Monii gdzieś tam zadzwonić, Ola udając, że lunatykuje iść do pokoju brata Moniki a za drugim razem w środku nocy, w skarpetkach (a było mokro bo padało) okrążyć cały dom na zewnątrz :p Paulina musiała wysmarować sobie brwi keczupem :D Ola druga musiała jednocześnie śpiewać i tańczyć a Zuza w swoim amatorskim ,,przebraniu,, pozwolić sb zrobić zdjęcie a za drugim razem iść do salonu na kanapę i zaśpiewać piosenkę... a Bogusiaa? Chyba nie miała wyzwania no, albo nie pamiętam :(
W każdym bądź razie nie spałyśmy przez całą noc, no chyba, że śpiochy tam trochę ?dżemały? a jak ktoś usnął to oberwał po twarzy pastą do zębów, eyeliner'em, pianką do golenia lub kremem :D Było megga :)
Dodaję jedno zdjęcie i to w dodatku nie wszystkich nas bo nie robiłam za dużo zdjęć a jeżeli już robiłam to nie wychodziły albo robiłam dużo takich samych :p
P.S Post z #backtoshool już wkrótce :))
Zapraszam też na mojego Instagrama :*********


Słodziaki takie :3 Bogus miala wyzwanie ale tez nie pamietam. Paula chyba jej zadawala :)
OdpowiedzUsuń