piątek, 26 września 2014

Miley, Demi, Margaret życiem!!!

No witajcie!!! Już prawie tydzień minął od umieszczenia ostatniego postu, ehhh ten czasu tak szybko leci...

   Szkoda, że nie mam jakiegoś tematu na posta ....
W sumie to dawno już miałam taki zamiar napisać o jednej ze swoich pasji (...)  dzisiaj napiszę wam co nie co, o swoich gustach muzycznych.

Soł... Słucham każdej muzyki, jeśli tylko mi się spodoba, nie umiem określać gatunków, słucham po prostu wszystkiego. Natomiast jeżeli chodzi o wersje instrumentalne, też lubię <3 Nawet bardzo :) Jeżeli oczywiście nie chodzi o jakieś Techno czy nie wiadomo co :p
Moje idolki to jak już niektórzy mogą się domyśleć ( o ile czytali poprzednie posty ) to Miley Cyrus, Demi Lovato i Margaret :)
Wiem, że Miley jest przez niektórych postrzegana jako,.. wiadomo kto. Ale na prawdę, mnie to do niej zupełnie nie zraża, w żadnym stopniu. Nie na widzę jak ktos ją krytykuje ale wiadomo, że świat bez takich ludzi był by zbyt piękny. Miley jest ze mną od 7-ego roku życia. Poznałam ją jako Hannah <3 Była cudowna <3 potrafiłam siedzieć przed TV i komputerem nawet 5-6 godzin dziennie wlepiając twarz w monitor i oglądać maratony Hannah Montana <3 Do tej pory tak robię <3
Ludzie się zmianiają.... LOGICZNE!! Przecież nie będzie zawsze słodziutką 15-latką z Disneja :p Ja powiem tyle, dla mnie Miley zawszę będzie Miley <3 Pozwolę sobie zacytować tutaj moją siostrę ,,No tak, przecież idoli się nie wybiera,, haha <3 KOCHAM CIĘ MADZIAA!!! <33 

Przejdźmy do Demi <3 Uwielbiam ją za to oczywiście ile serca wkłada w to co robi!!! Pisząc, komponując i przede wszystkim śpiewając swoje piosenki widać ile emocji przelewa na swoich Lovatics! Kiedy przyglądam się jej każdemu koncertowi, ona każdą jedną piosenkę odegra tym samym uczuciem. Jeżeli chodzi o miłość, pokaże miłość, jeżeli o smutek pokaże smutek, o tęsknotę to tęsknotę, o radość to radość....i najlepsze jest to, że nie musi grac jak aktor!  Nie wiem jak ona to robi ale zamykając oczy i słuchając jednej z jej piosenek, słysząc jej głos, niekiedy to załamanie, to mam ochotę po prostu nigdy nie otwierać tych oczu i przytulać ją i ocierać jej te łzy, którymi pokazuję to co czuje <3 (...) Dzisiaj było takie dziwne zajście, przyszła do mnie Zuza i chcialam jej zagrać na gitarze utwór, którego sie nauczyłam, ,,The Climb,, Miley Cyrus i zaczynam i tu tak nagle koło ucha, jakby ktoś siedział normalnie kolo mnie, słysze normalnie taki głos jak Miley i tylko pierwszą linijkę ,, I can almost see it ,, poderwałam się normalnie bo to tak jakbym przygrywała Miley !!!!!! Jak dowiedziałam się, że to jednak nie była Zuza to chciało mi się ryczeć normalnie, że nie usłyszałam więcej :'(
Powracając do Demi, kocham ją za jej muzykę, za jej siłę, za to, że jest własnie taką osobą, za to, że choć nie może spotkac każdego fana z osobna to przelewa im miłość właśnie w muzyce...

Margaret, margaret, margaret <3 Zaczęłam ją ,,wielbić,, - nie wiem czy tak moge powiedzieć ale nie znajduję odpowiedniego słowa, stosunkowo nie dawno <3 I byłam na jej Koncercie <3 Było cudownie co zresztą udało się wywnioskować z postu wcześniej :D uwielbiam jej muzykę jest cudowna <3 Uwielbiam ją też za to, że walczyła a tak właśćiwie walczy o swoje marzenia, została piosenkarką, wydała płytę <3 Oddaje się swojej pasji <3 Nie wiem co więcej o niej napisać :3 JEST ŚLICZNAA!

   To by było na tyle mojego opisywania choć nie wiem czy ktolwiek z czytających oprócz Zuzy rzecz jasna... tak tak pozdrawiam Cię Zuza :p dotrwał do końca, ale ja to mogłabym pisać o nich w nieskończoność. Sama się czasem zastanawiam skąd ja to biorę? Ale może lepiej już skończę .... :P

Ciekawe co wymyślę na kolejny post <3 Aż sama się boję <3

sobota, 20 września 2014

Margarettt (serdzuszko) Koncert!!! Najlepszy dzień życia (serduszko)

Helołki!!! <3
Dawno mnie tu nie było, oj dawno :p W wakacje ostatnio haha :) Szkoła ahhh szkoła :) Nawet nie przez to, że się uczę, powiedzmy sobie prawdę.... nie uczę się haah :P nie mam czasu tylko te wszystkie dni... one są takie same... Rano wstaje, idę do szkoły, wracam, zadanie i idę spać. Tyle co sprawdzę instagrama itp. w telefonie.


Ale nie ważne ... Ten post chciałam poświęcić koncertowi życia!!!
Tak więc.... 13 września .... 13 taka pechowa a jednak szczęśliwa .... Wybrałyśmy się z Zuzą na koncert Margaret!! Boże jak ja ją kocham <3 Była cudowna..... Weszłyśmy w ten tłum nieopodal sceny, w sumie to było mało ludzi bo byłyśmy nawet sporo przed czasem... 

(...) a kiedy wyszła na scenę serce normalnie stoi :o Taka śliczna <3 W zielonej sukieneczce taka żabcia <3 moja pierwsza reakcja oczywiście pisssk i ,, Zuza Boże jaka ona śliczna ,,, no i potem się zaczęło ... filmiki zdjęcia, skakanie i te sprawy :D Posiadałyśmy też transparent :) Największy :) I jeszcze stanęłyśmy sb na środku samym w jakimś może 7-8 rzędzie haha :) i ten szyld hahah....
Ale opłacało się :) Widziała, zerkała co jakiś czas <3 
Przepiękna i przecudowna <3 Niestety.... zostałyśmy jeszcze chwilkę na Mesajah i nie zdążyłyśmy na autografy Margaret :( Widziałam natomiast jak odjeżdża -.- 

Na początku się załamałam ale cóż , sam fakt, że byłam prawie pod sceną, widziałam każdy jej ruch i ten cudowny tatuaż <3 oraz, że rozwaliły jej się rajstopy na tej samej nodze co mi.... ahhh <3 Kochana <3 Do dziś wspominam to  jako drugi najlepszy dzień mojego życia <3333


P.S zdjęcia może nie najlepszej jakości ale robiłam je telefonem Zuzy ponieważ mój by zrobił jeszcze gorzej ... i tak jak na telefon sa bardzo wyraźne :)  Ważne , że widać moją kochaną <3



P.S2 a dzisiaj za kogo ktos taam, już nie pamiętam przebierze się w ,,Twoja Twarz Brzmi Znajomo,,? Zaa Miley Cyrus <33 Boże choć będę musiała siedzieć do północy muszę oglądnąć <3